| Ogłoszenia: / Ogłoszenia 1999 / Ksiazeczki zdrowia dla uzywanych samochodow >? |
| Autor | Wiadomość |
| Jacek
|
Posted: 19 Paź 1999 16:29:20 czesc, czy jest mozliwe wprowadzenie ksiazeczek zdrowia dla uzywanych samochodow, przez stemplowanie w karcie pojazdu, ze uzytkownikiem pojazdu nie byla osoba chora na choroby zakazne, zapalenie drog moczowych i miala problemu z zastrzymaniem moczu, nie miala raka skory , pluc itd. Nie wiem jak to wyglada w innych krajach, ale bardzo bym chcial aby Sanepid umozliwil wydawanie takich certyfikatow. To nie jest tak, ze sami zdrowi jezdza samochodami. Niech bedzie czlek z aidsem z innego kontynentu, bardziej na poludnie, gdzie sa inne jednostki chorobowe i jedyny bliski kontakt z choroba jest przez samochod. Kupowane czy wynajmowane mieszkanie zawsze sie maluje dla dezynfekcji. A samochod kupuje sie na gieldzie, czy w salonie, placi, wsiada i jezdzie przez kilka lat. J. |
| Marcin Kubicki
|
Posted: 21 Paź 1999 15:40:43 and nobody noticed it except me: czesc,
czy jest mozliwe wprowadzenie ksiazeczek zdrowia dla uzywanych samochodow, przez stemplowanie w karcie pojazdu, ze uzytkownikiem pojazdu nie byla osoba chora na choroby zakazne, zapalenie drog moczowych i miala problemu z zastrzymaniem moczu, nie miala raka skory , pluc itd. ROTFL ! Wyobrazilem sobie zarazliwego raka skory. Nie wiem jak to wyglada w innych krajach, ale bardzo bym chcial aby
Sanepid umozliwil wydawanie takich certyfikatow. To nie jest tak, ze sami zdrowi jezdza samochodami. Niech bedzie czlek z aidsem z innego kontynentu, bardziej na poludnie, gdzie sa inne jednostki chorobowe i jedyny bliski kontakt z choroba jest przez samochod. Kupowane czy wynajmowane mieszkanie zawsze sie maluje dla dezynfekcji. A samochod kupuje sie na gieldzie, czy w salonie, placi, wsiada i jezdzie przez kilka lat. J. Niniejszym wysylam ten niezwykly post na humor.najlepsze Marcin Kubicki ------------------------------------------- 114. Trzymaj ganicę w kuchni i samochodzie 124. Naucz się zmieniać oponę. 130. Zostawiaj deskę klozetowš opuszczonš "Mały poradnik życia" |
| Jacek
|
Posted: 20 Paź 1999 07:11:33 czesc, czy jest mozliwe wprowadzenie ksiazeczek zdrowia dla uzywanych samochodow, przez stemplowanie w karcie pojazdu, ze uzytkownikiem pojazdu nie byla osoba chora na choroby zakazne, zapalenie drog moczowych i miala problemu z zastrzymaniem moczu, nie miala raka skory , pluc itd. Nie mowisz powaznie? Do wykrywania problemow "moczowych" polecam uzywac nos. Zarazenie sie rakiem skory lub pluc brzmi podniecajaco! Ni widze w tym nic podniecajacego. Kupujac uzywany samochod z Niemiec, chcialbym otrzymac taki certyfikat z Gesundheitsamtu, ze samochodem nie kierowala osoba chora na choroby zakazne lub uciazliwe, pozostawiajace materialne slady wewnatrz samochodu, np. gruzlica itd. To nie jest tak, ze sami zdrowi jezdza samochodami. W " innych krajach " dyskryminacja (np. prawo do sprzedazy) ludzi (dotyczy rowniez chorych) jest karalna prawnie. Tutaj nie chodzi o dyskryminacje. Niech kazdy uzywany samochod zostanie zdezynfekowany urzedowo przez Sanepid i to wszystko. Przeciez to jak kupowanie uzywanej odziezy. Kazda sztuka jest dezynfekowana i nikt nie zada zakazania dezynfekowania swojej odziezy, bo byl zawsze zdrowy , twierdzac ze jest dyskryminowany. Ilosc para-odziezy w samochodzie ( dywaniki, tapicerka, podsufitka) jest znaczna, zatem, czemu nie rozciagnac obowiazku dezynfekowania uzywanej odziezy na uzywane samochody. rosci Polska nie ma konkretnych praw antydyskryminacyjnych; wystarczy spojrzec do rubryki
zatrudnienia w gazecie majac ponad 30 lat. Moze wiec jest szansa na market samochodowy dla zdrowych wlascicieli, tansze bilety komunikacji publicznej, kina, teatry, specjalne sekcje i znizki w restauracjach, nie mowiac o agencjach towarzyskich. Wyobraz sobie ze jesz jedzenie a tych samych talerzy co ktos chory na raka jezyka! Fuuujjj!!! Talerze sa dezynfekowane przez wyparzanie w parze o temp. 120 st. a samochody uzywane sa sprzedawane tak jak leca. A co do agencji towarzyskich, to wymagane sa swiadectwa zdrowia, tak samo od sprzedawcow, kucharzy , itd. itp. Niech bedzie czlek z aidsem z innego kontynentu, bardziej na poludnie, gdzie sa inne jednostki chorobowe i jedyny bliski kontakt z choroba jest przez samochod. Zaufaj mi, zycie jest szczodre dajac Ci cale mnostwo kontaktow z choroba. alez to nie jest dobrowolna homeopatia Kupowane czy wynajmowane mieszkanie zawsze sie maluje dla dezynfekcji. A samochod kupuje sie na gieldzie, czy w salonie, placi, wsiada i jezdzie przez kilka lat. Tak poza tym, na cos trzeba umrzec. Ty tez umrzesz pewnego dnia. ale lepiej pozniej niz wczesniej . W koncu zawsze mozesz sobie zalatwic wczasy w sanatorium dla osob chorych na gruzlice, tylko po co ? J. |
| Michal
|
Posted: 20 Paź 1999 07:46:59 :czesc, : :czy jest mozliwe wprowadzenie ksiazeczek zdrowia dla uzywanych :samochodow, przez stemplowanie w karcie pojazdu, :ze uzytkownikiem pojazdu nie byla osoba chora na choroby zakazne, :zapalenie drog moczowych i miala problemu z zastrzymaniem moczu, nie :miala raka skory , pluc itd. dosc... Jezeli byles w woju to poszukaj sobie stroju p-chem razem z maska p-gaz. Jesli bedziesz zmienial filtry i maly dyskomfort nie przeszkadza ( trudno sie np. rozmawia przez komorke ) to dam gwarancje ze pozostaniesz zdrowy na ciele. BTW - zainteresuj sie wreszcie tym o co pytasz bo problem zarazenia sie rakiem ( a propos - opalasz sie moze? bo latwo sie rakiem zarazic na plazy :-DDD ) czy luszczyca pobudza pol listy do szczerego smiechu.... Ew. kup rower... Badz prom kosmiczny - tam wszystko przed startem jest czyszczone do ostatniego pylka. Pozdr. Michal |
| Haneczka
|
Posted: 21 Paź 1999 13:30:53 Nie mowisz powaznie? Do wykrywania problemow "moczowych" polecam
uzywac nos. Zarazenie sie rakiem skory lub pluc brzmi podniecajaco! :)))))))))))))))))))))))))))) .chcialbym otrzymac taki certyfikat z
Gesundheitsamtu, ze samochodem nie kierowala osoba chora na choroby zakazne lub uciazliwe, pozostawiajace materialne slady wewnatrz samochodu, np. gruzlica itd. To tez sie mozna zarazic gruzlica od samochodu? Niech kazdy uzywany samochod zostanie zdezynfekowany urzedowo przez
Sanepid i to wszystko. Sam sobie go zdezynfekuj jak masz problem. Przeciez to jak kupowanie uzywanej odziezy.
A co nago jezdzisz w tym samochodzie? Wyobraz sobie ze jesz jedzenie a tych samych talerzy co ktos chory na
raka jezyka! Fuuujjj!!! Ja jadlam dzisiaj obiad w stolowce. :(((( Talerze sa dezynfekowane przez wyparzanie w parze o temp. 120 st.
A jak niesolidnnie wyparza albo para sie nie zagrzeje do 120? A moze lepiej wyparzyc w oparach oleju, rozgrzeje sie do wiecej niz 120 stopni. :))) Niech bedzie czlek z aidsem z innego kontynentu, bardziej na poludnie,
gdzie sa inne jednostki chorobowe i jedyny bliski kontakt z choroba jest przez samochod.
Lepiej kup nowy samochod, nie jezdzij tramwajami, nie witaj sie z ludzmi, nie odbieraj listow, bo listonosz mial brudne rece. A moze wyparzyc tez listy? Pozdrawiam Hania |
| Voytec
|
Posted: 21 Paź 1999 17:32:12 czesc,
czy jest mozliwe wprowadzenie ksiazeczek zdrowia dla uzywanych samochodow, przez stemplowanie w karcie pojazdu, ze uzytkownikiem pojazdu nie byla osoba chora na choroby zakazne, zapalenie drog moczowych i miala problemu z zastrzymaniem moczu, nie miala raka skory , pluc itd. Nie wiem jak to wyglada w innych krajach, ale bardzo bym chcial aby Sanepid umozliwil wydawanie takich certyfikatow. To nie jest tak, ze sami zdrowi jezdza samochodami. Niech bedzie czlek z aidsem z innego kontynentu, bardziej na poludnie, gdzie sa inne jednostki chorobowe i jedyny bliski kontakt z choroba jest przez samochod. Kupowane czy wynajmowane mieszkanie zawsze sie maluje dla dezynfekcji. A samochod kupuje sie na gieldzie, czy w salonie, placi, wsiada i jezdzie przez kilka lat. Proponuje zalozyc: pl.1000.pomyslow.experta Wojtek |
| Jacek
|
Posted: 21 Paź 1999 17:54:06 ROTFL ! Wyobrazilem sobie zarazliwego raka skory.
Ja sobie wyobrazilem mojego znajomego, ktory sie leczy na luszczyce od 10 lat i jezdzi samochodem z kierownica obita skora i codziennie te rece z luszczyca trzymaja kierownice przez 1-2 godziny. Nie chcialbym kupic od niego samochodu. Chce jedynie miec taki swobodny wybor. Niniejszym wysylam ten niezwykly post na humor.najlepsze
no moze juz na smutek.najlepsze. I nie ma co rechotac, dopoki nie ma jawnych wynikow badan, ze choroby moga byc przenoszone przez eksploatowanie uzywanego samochodu po chorej osobie. |
| Jacek
|
Posted: 21 Paź 1999 17:50:26 .chcialbym otrzymac taki certyfikat z
Gesundheitsamtu, ze samochodem nie kierowala osoba chora na choroby zakazne lub uciazliwe, pozostawiajace materialne slady wewnatrz samochodu, np. gruzlica itd. To tez sie mozna zarazic gruzlica od samochodu? A nie mozna ? Gdy zmiana wlasciciela nastepuje nizwlocznie na gieldzie . W szpitalach zakaznych dokonuje sie dezynfekcji, a samochody sa sprzedawane tak jak sa. Karawan jako osobowy , bez certyfikatu z Sanepidu. Niech kazdy uzywany samochod zostanie zdezynfekowany urzedowo przez
Sanepid i to wszystko. Sam sobie go zdezynfekuj jak masz problem. Czym i jak . Nie znam zadnych srodkow. Jedyne co jest reklamowane to dezodoranty zapachowe typu choinka. Przeciez to jak kupowanie uzywanej odziezy.
A co nago jezdzisz w tym samochodzie? Nie nago, ale tak jak sie dezynfekuje uzywana odziez z zagranicy, nawet od najbardziej czystych Niemcow, czy Holendrow, tak samo trzeba dezynfekowac samochody, czyli tapicerke, dywaniki, podsufitke i wszystkie tkaninowe elementy. Gdy ktos wozil chorego , zarobaczywionego psa, to dezynfekcja jest nawet konieczna. Talerze sa dezynfekowane przez wyparzanie w parze o temp. 120 st.
A jak niesolidnnie wyparza albo para sie nie zagrzeje do 120? A moze lepiej wyparzyc w oparach oleju, rozgrzeje sie do wiecej niz 120 stopni. :))) Twoj pomysl. Zastosuj w domu. Poza tym sa lepsze restauracje, lepsze stolowki i statystyka zachorowalnosci. Przeciez bywaja rowniez zatrucia w zakladach zbiorowego zywienia. Lepiej kup nowy samochod, nie jezdzij tramwajami, nie witaj sie z ludzmi,
a myslisz ze kilka milionow osob sie do tego nie stosuje ? Wlasnie w Niemczech sa grupy osob, ktore nigdy njie kupily uzywanego samochodu. |
| Jacek
|
Posted: 22 Paź 1999 21:05:28 czy jest mozliwe wprowadzenie ksiazeczek zdrowia dla uzywanych
samochodow, przez stemplowanie w karcie pojazdu, ze uzytkownikiem pojazdu nie byla osoba chora na choroby zakazne, zapalenie drog moczowych i miala problemu z zastrzymaniem moczu, nie miala raka skory , pluc itd. Nie wiem jak to wyglada w innych krajach, ale bardzo bym chcial aby Sanepid umozliwil wydawanie takich certyfikatow. Swietny pomysl, naprawde doskonaly. Ale proponuje isc dalej i wprowadzic ksiazeczki zdrowia dla srodkow komunikacji publicznej tzn. autobusow, pociagow, taxi - oczywiscie ksiazeczki byly by odnawiane po kazdym pasazerze, no bo nie wiadomo, czy nie byl na cos chory. Mysle, ze windy tez powinny miec takie ksiazeczki, zastanawiam sie tylko nad ruchomymi schodami.......... Nowe samochody tez nie sa bezpieczne, bo przeciez ktos w fabryce albo w salonie mogl byc chory :-O To nie jest tak, ze sami zdrowi jezdza samochodami.
Niech bedzie czlek z aidsem z innego kontynentu, bardziej na poludnie, gdzie sa inne jednostki chorobowe i jedyny bliski kontakt z choroba jest przez samochod. Kupowane czy wynajmowane mieszkanie zawsze sie maluje dla dezynfekcji. A samochod kupuje sie na gieldzie, czy w salonie, placi, wsiada i jezdzie przez kilka lat. Proponuje zebys zdezynfekowal samochod Lizolem, najlepiej stezonym, albo go wyparzyl ;-D |
| Jacek
|
Posted: 22 Paź 1999 21:05:29 czy jest mozliwe wprowadzenie ksiazeczek zdrowia dla uzywanych
samochodow, przez stemplowanie w karcie pojazdu, ze uzytkownikiem pojazdu nie byla osoba chora na choroby zakazne, zapalenie drog moczowych i miala problemu z zastrzymaniem moczu, nie miala raka skory , pluc itd. Nie wiem jak to wyglada w innych krajach, ale bardzo bym chcial aby Sanepid umozliwil wydawanie takich certyfikatow. To nie jest tak, ze sami zdrowi jezdza samochodami. Niech bedzie czlek z aidsem z innego kontynentu, bardziej na poludnie, gdzie sa inne jednostki chorobowe i jedyny bliski kontakt z choroba jest przez samochod. Kupowane czy wynajmowane mieszkanie zawsze sie maluje dla dezynfekcji. A samochod kupuje sie na gieldzie, czy w salonie, placi, wsiada i jezdzie przez kilka lat. A teraz na serio, pokazalem ten post szwagrowi, ktory jest lekarzem, najpierw smial sie dobre 15 minut, a potem powiedzial, ze ani w swojej pracy, ani w fachowej literaturze medycznej nigdy nie spotkal sie z przypadkiem zarazenia przez kupno uzywanego samochodu. On sam zreszta jezdzi uzywanym Volvo. A jesli juz dezynfekcja auta jest niezbedna dla zachowania Twojej rownowagi psychicznej, to szwagier poradzil, zebys naswietlil wnetrze samochodu przez 20 minut bakteriobojcza lampa UV - takie wlasnie lampy sa uzywane do dezynfekcji w szpitalach. |
| Bartek
|
Posted: 23 Paź 1999 00:58:24 Proponuje zebys zdezynfekowal samochod Lizolem, najlepiej stezonym,
albo go wyparzyl ;-D Raczej to drugie. Ogladalem kiedys piekne kolonie bakterii wyhodowane w butelce lizolu stojacej tydzien w szpitalnym klopie... |
| Przemysław Sajewski
|
Posted: 21 Paź 1999 21:14:44 Lepiej kup nowy samochod, nie jezdzij tramwajami, nie witaj sie z ludzmi, nie odbieraj listow, bo listonosz mial brudne rece. A moze wyparzyc tez listy? Pozdrawiam Hania Hania daj sobie spokoj to przypadek nie do uratowania, uwazam ze gosc powinien propagowac samounicestwianie ( badz selekcje naturalna ) niepewnych egzemplarzy gatunku homo sapiens na przykladzie autopsji. przemek |
|
Czas ładowania strony (sek.): 0.556 © 2001-2012 | yama ++
|